Każda wojna to rozlew krwi, stracone życia, ranni i okaleczeni ludzie. Żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy, przeciwstawiając się zarazie raszystowskiej, codziennie płacą życiem i zdrowiem za wolność i niepodległość Ukrainy. Drugą po uzbrojeniu potrzebą naszego wojska jest pomoc medyczna. Aby dostarczyć ją na czas i profesjonalnie, ratując w ten sposób tysiące ludzkich żyć, potrzebne są leki, instrumenty medyczne, materiały oraz inne specjalne przyrządy.
Z prośbą o udzielenie właśnie takiej pomocy do Kierownika projektu „POMÓŻ UKRAINIE!” Sergiusza Ostrowskiego zwróciła się osobiście podczas urlopu w Warszawie lekarka z Zaporoża Olga Gajdasz. Olga jest nie tylko okulistą, ale także i wolontariuszką Organizacji Charytatywnej „Miłosierdzie i troska” (m. Zaporoże). Olga Gajdasz od pierwszego dnia wojny aktywnie angażowała się w działalność ochotniczą. W rejonie Zaporoża, który jest prawie w 70% zajęty, leży linia działań wojennych i toczą się krwawe bitwy. Jako lekarz i mając kontakt z kolegami, wiedziała, że medykom w strefie działań wojennych bardzo brakuje lekarstw i zapasów. I to właśnie w tym kierunku skupiła się Olga.
Najpierw ona i jej koleżanka Wiktoria oraz jej mąż Roman Paniowin zaczęli tworzyć apteczki z tych leków, które otrzymali jako pomoc humanitarną w Zaporożu. Leki to nie jedzenie, i nie wszystko jest z nimi takie proste. Aby zestaw apteczny był naprawdę użyteczny i ratował rannych na pierwszej linii frontu, powinno być znacznie więcej tam leków niż tylko paracetamol i ibuprofen. Wolontariusze medyczni wykorzystali wiedzę zawodową i zaczęli tworzyć taktyczne apteczki wojskowe na poziomie IFAK1 i IFAK2, w zależności od dostępnych leków.
Gdy kończyły się leki, to wolontariusze kupowali je za własne pieniądze. Ale ten zasób również się skończył. Olga zwróciła się o pomoc do polskiego projektu. W odpowiedzi na prośbę o skompletowanie apteczek dla paramedyków dla ratowania ukraińskiego wojska Europejska Fundacja Rozwoju Edukacji i Medycyny „EUROMED” w ramach projektu „POMÓŻ UKRAINIE!” dostarczyła lekarzom Zaporoża niezbędne leki (środki przeciwbólowe, hemostatyczne, odkażające, przeciwgorączkowe, antybiotyki jednodniowe, krople do oczu, a także leki dla diabetyków, nadciśnienia, przeciw chorobom przewodu pokarmowego) oraz materiały (zestawy chirurgiczne, sterylne zestawy medyczne pielęgnacyjny, roztwór dezynfekujący do mycia i dezynfekcji sprzętu chirurgicznego, chusteczki przeciwoparzeniowe i inne niezbędne artykuły na rany).
„Jesteśmy po prostu zdumieni i zaskoczeni szybkością udzielenia pomocy, – powiedziała Olga Gajdasz. – Po uzgodnieniu listy niezbędnych leków i materiałów otrzymaliśmy je dosłownie dwa dni później! Jednocześnie organizatorzy projektu z firmy „EUROMED” podjęli się również dostarczenia ładunku przez granicę i dalej przez terytorium Ukrainy. Pomoc trafiła bezpośrednio do Zaporoża i została przekazana nam osobiście z rąk do rąk”.
Olga i jej koleżanka Wiktoria są prawdziwymi aniołami zbawicielami wojskowych lekarzy polowych linii obrony Zaporoża. A zwłaszcza kobiet-lekarzy, bo 70% lekarzy w strefie działań wojennych to kobiety, dziewczyny. I o nich również martwią się osobiście ich koledzy wolontariusze z zaplecza. Według słów Olgi, oni regularnie przekazują produkty higieniczne, odzież sezonową i obuwie (koszulki letnie, berety itp.) pracownikom służby zdrowia. A rysunki dzieci ze słowami wdzięczności i życzeniami, które także wolontariusze przekazują na linię frontu, stanowią moralne wsparcie zarówno jak dla żołnierzy, tak i dla lekarzy. Za dobre serce i aktywną działalność wolontariacką wojskowi nadali Oldze znak wywoławczy – „Anioł”. Kobieta jest niesamowicie dumna z takiego zaszczytu i z dumą oznacza każdą ukończoną apteczkę naklejką anioła.
Wolontariusze z Zaporoża i Olgi Gajdasz szczerze spodziewają się na dalszą współpracę z projektem „POMÓŻ UKRAINIE!”, ponieważ niestety wojna na Ukrainie nie skończyła się. Dlatego zachęcamy wszystkich sponsorów i dobroczyńców do przyłączenia się do dobrej sprawy, zapewniając wszelką możliwą pomoc naszemu projektowi.
Pomóż Ukrainie! Zostań zwycięzcą razem z Ukrainą!